O godzinie 10:00 rozpocznie się mecz sparingowy Narew Ostrołęka – Nadnarwianka Pułtusk. Wszystkich, którzy nie będą mogli wówczas być na Witosa zapraszamy do śledzenia relacji na żywo.
Jeżeli wszystko zadziała jak trzeba, wpisy pojawiać się będą poniżej 🙂 Gdyby wpisy nie pojawiały się automatycznie, trzeba odświeżyć stronę.
Archiwalna relacja na żywo
Ostatni mecz z Nadnarwianką zagraliśmy 30 maja 2015. Narew wygrała wtedy 3-1 po dwóch bramkach Piotra Kubata i jednej Roberta Cychola, a Nadnarwianka… spadła z ligi 😥
A pod tym linkiem dostępna jest oprawa meczowa z 31.10.2012 🙂 Czas szybko leci…


Dobra wiadomość nadeszła z Warszawy – Kacper Piórkowski ze współpracującej z Narwią Ostrołęckiej Akademii Piłki Nożnej powołany po raz kolejny do reprezentacji naszego województwa. Tym razem na prestiżowe zgrupowanie w Niemczech, pośród kolonii Legionistów i „Escolaków” :+1: :+1: :+1: Trenerem Kacpra jest Marcin Roman.
Boisko bardzo dobrze przygotowane, po śniegu nie ma na nim śladu, a sztuczna trawa wygląda jak nowa 🙂

Trwa rozgrzewka, a murawa jak na załączonym zdjęciu.
Są i sędziowie 🙂
Od dwóch minut trwa już pierwszy mecz sparingowy w tym roku
Jest już pierwszy strzał Narwi w tym roku. Przypominamy, że gramy z wiceliderem ligi okręgowej.
Gra toczy się w środku pola, ale to Narew częściej przy piłce
Przedstawiamy skład Narwian: Woźniak – Dziczek, Lutrzykowski, Dąbrowski – Piersa, Chorążewicz, Jóźwiak, Gontarz, Markowski – A. Mierzejewski, Kobrzyński. Narew gra trójką obrońców.
Dobra akcja Narwi – w ostatnie chwili obrońca Nadnarwianki blokuje strzał Adama Mierzejewskiego z obrębu pola karnego.
Rzut wolny dla drużyny z Pułtuska, z boku pola karnego.

Pomimo dogodnej pozycji – zero zagrożenia z tego wolnego.
Widzów około 50, pomimo wczesnej pory :+1:

Gra toczy się w środku pola, a rezerwowi się grzeją. Niektórzy nawet w „kominach” wypuszczonych przez kibiców Narwi.
Strzał Daniela Dziczka po ziemi, z dużej odległości, ale piłka poleciała obok bramki.
Koniec pierwszej połowy. Narew Ostrołęka (B) – Nadnarwianka Pułtusk (LO) 0-0.
Krótkie podsumowanie pierwszej połowy: Nadnarwianka oddała trzy celne strzały, a my półtorej (w jednym przypadku wyszła bardziej wrzutka, przy której to była formalność żeby złapać piłkę). Ogólnie goście przejęli inicjatywę i próbowali grać piłką, a my staraliśmy się ich kontrować.
Wracamy do gry :smile_cat:
Świetne podanie ze skrzydła od Markowskiego, strzał Piersy, niestety niecelny.
Co do składu, to z nieznanych mi przyczyn nie pojawili się Bartek Pędzich i Piotrek Wysocki.
:soccer: 0-1. Gol dla Nadnarwianki. Zawodnik wyszedł sam na sam z naszym bramkarzem i pokonał go pewnym strzałem po ziemi.
Goście chcieli bardzo szybko pójść za ciosem, ale Daniel Woźniak broni strzał, tak z 10 metrów.
Zmiana w Narwi :arrows_clockwise: Patryk Bolc za Adriana Piersę.

Na zdjęciu kibice Narwi na meczu wyjazdowym w Pułtusku wiosną 2003 roku 🙂 Piętnaście lat minęło, a niektórzy z obecnych na fotce wyżej są obecnie… w składzie zarządu Narwi.
Dwie okazje Narwi: najpierw Adam Mierzejewski wyszedł sam na sam, ale strzał został zablokowany, a po chwili Patryk Bolc uderzył nad bramką, pomimo bardzo dogodnej pozycji do oddania strzału.
Kolejna zmiana w Narwi :arrows_clockwise: Alan Bednarczyk za Tomasza Jóźwiaka.
Relację na żywo wyświetliło dotychczas 270 osób, odezwijcie się w komentarzach, czy mamy robić takie relacje z meczów sparingowych :+1: / :-1:
Dwie zmiany w Narwi
:arrows_clockwise: Grzegorz Choroszewski za Daniela Dziczka
:arrows_clockwise: Paweł Zyśk za Adama Mierzejewskiego
Piotr Dąbrowski strzela głową, ale obok bramki
Trzy zmiany w Narwi
:arrows_clockwise: Jakub Podgajny za Miłosza Markowskiego
:arrows_clockwise: Maciej Młynarski za Piotra Dąbrowskiego
:arrows_clockwise: Krzysztof Przyborowski za Pawła Lutrzykowskiego
Groźna akcja Nadnarwianki, ale strzał obok bramki
:soccer: 0-2. Druga bramka dla wiceliderów ligi okręgowej. Tym razem strzał z bliska, obok bramkarza, po ziemi. Chwilę po wznowieniu ładna akcja Narwian, ale uderzenie Kamila Gontarza broni bramkarz pułtuszczan.
Koniec meczu. 0-2. Dziękujemy za śledzenie naszej relacji! 🙂

no pewnie że tak 🙂 i z ligi też
Dogodną sytuację to mieli napastnicy…nikt więcej. Chodź bramka jedna mogła wpaść, ale czy to była godna? Przypadek że pod nogę wpadła po sytuacji sam na sam napastnika,trzeba potrenowac wprowadzanie piłki do napastników z strzałem . Chłopaki trenować walczyć ,gra jak na wyższego przeciwnika dobrze to wyglądało.