
Mecz o awans dla Nadnarwianki
Dzisiejszy mecz należał gatunkowo do najcięższych. W bezpośrednim starciu o drugie premiowane awansem miejsce trzecia Narew podejmowała drugą w tabeli Nadnarwiankę. Przy remisie układ tabeli by się nie zmienił więc Narew musiała ten mecz wygrać a Nadnarwiance wystarczyło dziś nie przegrać. Taki układ wynikał z tego, że tydzień temu Narew zremisowała w Warszawie z Polonią tracąc bramkę w ostatniej sekundzie meczu z kontrowersyjnego karnego i tym samym utraciła pozycję wicelidera. Jak się okazało ta sytuacja ustawiła taktykę na dzisiejszy mecz premiując grających z kontrataku gości.
Narew zaczęła agresywnie ale już pierwszy kontratak zakończył się bramką dla gości. Ziemak przegrał pojedynek w bocznej strefie, skrzydłowy gości uderzył mocno i celnie z ostrego kąta i było 0:1. Goście po tej bramce grali mądrze broniąc wyniku i wyprowadzając kontry. Ze strony Narwi najlepszy był Drężek, który raz po raz strzelał na bramkę gości, niestety niecelnie. W 36. minucie kolejny kontratak Nadnarwianki i kolejna bramka. Narew atakując co raz śmielej naraziła się na kontrę i ponownie naszą lewą stroną Bramowicz przebił się bez asekuracji, podwyższając na 0:2. Obraz meczu się nie zmienił, zespół z Pułtuska mądrze i ofiarnie się bronił i pod koniec pierwszej połowy wyprowadził trzeci kontratak ponownie atakując niewielką liczbą zawodników goście oddali celny strzał z za pola karnego, nokautując nasz zespół do przerwy 0:3.
W przerwie meczu trener Bałazy wykonał trzy zmiany, wprowadzając do gry Bandorowicza oraz ofensywnych Kleca i Zyśka. Od 46. minuty trwał napór Narwi, której nie można odmówić ambicji jednak skuteczność w dzisiejszym meczu odbiegała od tej do której przyzwyczaił nas w tym sezonie zespół trenera Bałazego. Kolejno Drężek, Klec i Zyśk mieli wyśmienite okazje do strzelenia bramki, ale to nie był dzień Narwi. Do końca meczu gospodarze walczyli o bramki, jednak w dalszej części meczu Drężek, Wierzbowski, Klec i Zyśk nie zdołali się dziś przełamać i mecz zakończył się zwycięstwem gości.
„Atmosfera na stadionie była fantastyczna do czego przyczynili się licznie przybyli kibice obu drużyn. Tym bardziej szkoda, że ten pościg i wielomiesięczna passa bez porażki zakończyła się właśnie dziś. Gratulacje dla Nadnarwianki, która była dziś zespołem skuteczniejszym i wykorzystała nie najlepszą dyspozycję naszego zespołu. Wygląda na to, że skończymy ten sezon na trzecim miejscu choć do póki piłka jest w grze wszystko jest możliwe i trener Bałazy musi szybko podnieść zespół po porażce żeby przygotować się do dwóch ostatnich spotkań” – skomentował mecz Dyrektor Sportowy, Jerzy Engel.
Za tydzień nasz zespół czeka wyjazdowe starcie z Gromem Warszawa.
30.05.2026, Ostrołęka
Decathlon V liga mazowiecka
Narew Ostrołęka – Nadnarwianka Pułtusk 0:3
Bramki: Bramowicz 15, 30, Jabłoński 35
Żółte kartki: Zaręba, Cambindo, Kwiatkowksi (dwie)
Czerwona kartka: Kwiatkowski (za dwie żółte)
Narew Ostrołęka: Stepnowski – Skonieczny (86. Kwiatkowski), Bajor, Łychowydko, Ziemak (78. Gumowski) – Cambindo, Zaręba (46. Zyśk), Wierzbowski – Drężek (78. Godziebiewski), Borowiecki (46. Bandorowicz), Gałązka (46. Klec).
6 komentarzy
Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi
Najbliższe mecze
V liga
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Polonia II Warszawa | 65 |
| 2 | Nadnarwianka Pułtusk | 57 |
| 3 | Narew Ostrołęka | 54 |
| 4 | Naprzód Zielonki | 47 |
| 5 | Wicher Kobyłka | 45 |
Ostatnie mecze
12:30Brak danych PRO Warszawa vs Narew Ostrołęka |
0 - 3Brak danych Narew Ostrołęka vs Nadnarwianka Pułtusk |
2 - 2Brak danych Polonia II Warszawa vs Narew Ostrołęka |
Najbliższe mecze rezerw
Liga okręgowa – rezerwy
| Pozycja | Klub | Pkt |
|---|---|---|
| 1 | Gladiator Słoszewo | 35 |
| 2 | Wkra Żuromin | 29 |
| 3 | ULKS Ołdaki | 28 |
| 4 | Rzekunianka Rzekuń | 27 |
| 5 | Narew II Ostrołęka | 24 |
Ostatnie mecze rezerw
11:00Brak danych Narew II Ostrołęka vs Korona Szydłowo |
2 - 0Brak danych Kryształ Glinojeck vs Narew II Ostrołęka |
1 - 4Brak danych Narew II Ostrołęka vs Opia Opinogóra |
















Przeczytałem relację. Drężek w pierwszej połowie nie był najlepszy. Był najaktywniejszy… Do tego przy pierwszej akcji pod bramką Nadnarwianki nie zauważył Gały, tylko puścił farfocla obok słupka
Proszę mi wyjaśnić jak to jest, że wiemy jak zagra przeciwnik i gramy tak jak on sobie to wymarzył? Trener Pułtuska zobaczył nasz domowy mecz z Polonią i zagrał to samo. Nie miał młodych, szybkich na skrzydłach to ustawił Bramowicza. A nasi zdziwili się, że istnieje taki gracz.. Nosz niespodzianka.
Profesjonalnym klubem okazała się Nadnarwianka. Nie udzwignelismy tego. Juz za rok matura
Sądzę że taki mecz jak wczoraj to nagroda dla prezesa i ludzi którzy dla Narwii dużo zrobili by klub prezentował się dobrze i normalnie. Wszystko wyglądało bardzo fajnie tylko pogubiła się drużyna a może nie wytrzymała ciśnienia odrobinę wyższego poziomu. Szkoda ale to kolejny raz pokazuje jak duży potencjał i zainteresowanie jest piłka w Ostrołęce i jak mogłoby być gdyby udało się zrobić ten jeden kroczek więcej. Myślę że mimo wyniku należy podziękować Prezesowi i Panu Engelowi za dobry sezon i życzyć by następny był lepszy i by na normalnym nierozpadającym się stadionie za jakiś czas oglądać można było w takiej etmosferze jak wczoraj mecze np 3 ligi. Dziękujemy.
Osoba która prowadzi obecnie stronę taka prośba proszę zatwierdzać komentarze szybciej albo ustawić bez zatwierdzania. Ta strona zawsze kojarzyła się że kibice mogli między sobą porozmawiać po meczu a teraz lecicie w kulki i komentarze zatwierdzacie po tygodniu czasu. Słabe to. Czemu od razu po meczach nie ma składów publikowanych wraz z informacjami kto dostał kartkę itp. ? To samo tyczy się meczów rezerw. Tydzień temu nie podaliście składu i z wczoraj też . Albo piszecie od razu albo nie piszcie nic w ogóle. Ta strona zawsze była wzorem do naśladowania a od kiedy nie pisze na niej jej założyciel stała się no właśnie ? Proszę tego nie odbierać jako hejtu tylko wyrażenie opinii co mogło by wyglądać lepiej od kibica który komentuję na stronach Narwi od szesnastu lat.
Wracając do meczu to co roku to samo wierzymy wierzymy a tu rozczarowanie. Różnica jest taka że co roku marzenia o awansie prysnęły w kwietniu a teraz na dwie kolejki przed końcem sezonu. Szkoda. Dwie bramki na konto Ziemaka na spółę druga z Drężkiem który chciał rywali mijać jak tyczki zamiast podać do kolegów. Ojj zrobił się z niego jeździec bez głowy. Ogromne rozczarowanie w tym meczu Wierzbowski. Te 29 asyst nic warte. Zawodników przygniotła otoczka meczowa , tygodniowa mobilizacja kibiców na mieście i pełne trybuny przy których zawodnicy mieli pełne portki. Chyba o to w sporcie chodzi żeby grać takie mecze. Trener nie wiedział że w drużynie gości gra Bramowicz ? Nie wiem co trener sobie myślał wystawiając najsłabszego napastnika w drużynie Borowieckiego. Trener do zmiany pisałem o tym wiele razy. Miał już dwa sezony na zrobienie awansu i za każdym razem frajersko przegrywał. Jego warsztat starczy może na wygrywanie meczu z Huraganem Wołomin ale na meczu sezonu z Polonią i Pułtuskiem już nie . Czas na zmiany . Zarząd i Dyrektor Sportowy do roboty no ile czasu można czekać na 4 ligę w Ostrołęce ?
Do podpisanego. No chyba nie wszystkie nazwiska zostały wymienione. Brzmiało by to bardziej wiarygodnie gdyby się kolega podpisał.